Kwitnące kwiaty, gorące słońce i dłuższe dni, to tylko kilka z wielu atrybutów wiosny. Niestety wszelkie anomalie pogodowe sprawiają, że zarówno dorośli, jak i dzieci, narażeni są na przesilenie. Objawy, z pozoru niegroźne, warto jednak dostrzec, w celu jak najszybszego zniwelowania. Każdy z nas bowiem, w tym szczególnym okresie, narażony jest na:
- senność;
- brak apetytu;
- spadek energii;
- niższą odporność;
- rozdrażnienie;
- ból mięśni;
- smutek, płacz.
Otaczając szczególną opieką najmłodszych, pragniemy przeciwstawić się przesileniu, wspierając dzieci każdego dnia poprzez:
- wprowadzenie drzemek w ciągu dnia;
- uzupełnienie niedoboru witamin;
- urozmaicenie diety;
- częste nawadnianie;
- czas na odpoczynek;
- spacery.
Warto również wspomnieć, iż wraz z nadejściem wiosny, duża część populacji narażona jest na nawroty objawów alergii. W tym przypadku również mowa o osłabieniu, senności czy spadku energii. Nie można jednak pominąć nieco silniejszych objawów, jakimi są zapalenie spojówek, katar czy problemy z oddychaniem.
Jak więc odróżnić przesilenie wiosenne od alergii? W obu przypadkach zalecamy konsultację ze specjalistą, gdyż wiele objawów, często nakładających się na siebie, stanowi o trudnościach w codziennym funkcjonowaniu. Mając na celu dobro dzieci oraz poprawę ich samopoczucia, zależy nam na jak najszybszej i skutecznej diagnozie, w celu zniwelowania objawów. Pamiętajmy jednak, że bez względu na wiek, każdy z nas narażony jest na powyższe czynniki.
Przede wszystkim zachowajmy spokój i zdrowy rozsądek. Większość objawów ustępuje samoistnie, najczęściej w okresie kilku dni, bądź tygodni. Dbałość o zdrowie psychiczne czy wyrozumiałość względem najmłodszych, oraz samych siebie, pomoże nie tylko w złagodzeniu sytuacji stresowych, ale i wesprze nasz układ odpornościowy.
Wszelkim objawom mówimy NIE!

